środa, 8 października 2014

Przed nami ostatnie bardzo ciepłe dni.

Najnowsza prognoza nie pozostawia wątpliwości. Obecna cyrkulacja sprzyjać będzie napływowi bardzo ciepłej masy polarnomorskiej z południowej Europy, a następnie także zwrotnikowej z północnej Afryki w najbliższych dniach.

Wszystko za sprawą niżów ulokowanych nad Atlantykiem i wału wyżowego nad południowo-wschodnią Europą. Ich korelacja sprowadzać będzie do Europy Środkowej sporą ilość bardzo ciepłej masy powietrza. Pogoda będzie zatem w kolejnych dniach z wysoką temperaturą i co najważniejsze nie będzie padać. Jak na początek drugiej dekady miesiąca temperatura rzędu 23-25 st. jest już bardzo wysoką. Tyle zobaczymy już w czwartek (09.10), w piątek, oraz w weekend, kiedy będzie tylko nieco chłodniej. Ranki także bardzo ciepłe z temperaturą minimalną nawet 14 st. C.

Warto skorzystać na spacerach, bo od niedzieli wstępnie widać koniec takiej pogody. Zaczną wędrować od zachodu chłodne fronty atmosferyczne i początkowo ochłodzenie będzie niewielkie, bo do 15 st.C temperatury maksymalnej. Jednak od 15.10 widać już postępującą jesień. Temperatura najprawdopodobniej mocno pójdzie w dół, maksymalna może się zdarzyć już poniżej 10 st.C, noce z przymrozkami będą częstsze, ale do tego momentu jest ponad tydzień, więc prognozy ulegną zmianie. Moim zdaniem raczej się sprawdzą.

niedziela, 5 października 2014

Podsumowanie września

W pogodzie ostatnio mało się dzieje - sytuacja synoptyczna jest mniej więcej stabilna wg. tego co pisałem w ostatnim artykule. Kolejne dni będą podobne, a pod koniec tego tygodnia zrobi się jeszcze cieplej, bo napłynie... masa powietrza zwrotnikowego! Jeśli tak będzie to będzie pierwszy napływ tej masy w tym roku. Jak będzie ciekawie się to prezentować opiszę w kolejnych dniach. Póki co podsumujmy wrzesień.

Wrzesień w tym roku zapisał się bardzo standardowo w moich statystykach, tzn. początek miesiąca przyniósł ostatnie gorące dni, z temperaturą maksymalną w granicach 25-28 st.C W drugiej dekadzie miesiąca też ciepło z temperaturą maksymalną w granicach 20-25 st.C. Było cieplej niż w drugiej połowie sierpnia, kiedy temperatura minimalna rankiem spadała już poniżej 10 st.C, a najzimniej był 27 sierpnia z temperaturą minimalną zaledwie niespełna 8 st.C.  W tym ciepłym okresie września zdarzyło się kilka burz, z których najciekawsza była 20-go dnia miesiąca, którą opisałem na jednym z ostatnich artykułów.

Kilka dni po tej burzy, a więc w trzeciej dekadzie miesiąca zrobiło się wyraźnie chłodniej. Najzimniej było 24-go września, kiedy o poranku na termometrach było niespełna 3 st.C i pojawił się przymrozek. Był to drugi raz kiedy zanotowałem przymrozki we wrześniu. W zeszłym roku było to w ostatnich dniach miesiąca, a w tym roku pojawiły się szybciej, co było efektem silnego, krótkotrwałego ochłodzenia.

Na koniec kilka danych statystycznych: 

Najwyższa temperatura: 28 st. C 07.09
Najniższa temperatura: 2,9 st. C 24.09
Średnia temperatura: 16,6 st.C
Średnia wilgotność względna: 80,4%
Suma opadowa: 64,3mm

niedziela, 28 września 2014

Babie lato

Po ostatnich niespodziankach pogoda się ustabilizowała i poprawiła. Nad Europą Środkową rozrósł się układ wysokiego ciśnienia, który zagości na dłużej. Będziemy mogli zatem przez wiele następnych dni cieszyć się złotą polską jesienią.


Układ wyżowy rozbudował się na ciepłych masach powietrza, a jego trwałość będzie zawdzięczana tzw. długiej fali Rossby-ego, która właśnie się rozbudowała. Sięga ona klinem geopotencjalnym po Skandynawię i nie pozwoli wkroczyć jesiennym, głębokim niżom znad Atlantyku wgłąb kontynentu europejskiego.


Temperatury będą zatem przyjemne - na poziomie maksymalnym w granicach 20-24 st, nocami na ogół już chłodno, do 7-12 st wskutek wypromieniowania ciepła. Wygląda jednak na to, że najbliższe 2-3 dni może być mgliste w godzinach porannych, a we wtorek i w środę (30.09,01.10) nastąpi przejściowy wzrost zachmurzenia i być może przelotne opady deszczu lub burza. Pogoda więc jest typowa dla babiego lata i już można obserwować charakterystyczne pajęczyny.

pajęczyny ''babiego lata''

Opisywany grzbiet baryczny w pierwszych dniach października (źródło: skystef.be)

środa, 24 września 2014

Zanotowano przygruntowe przymrozki

Po ostatnich ciepłych dniach nowy tydzień rozpoczął się od znacznego ochłodzenia. Najpierw w poniedziałek napłynęło powietrze polarnomorskie chłodne, ale następnie spłynęło arktyczne morskie. Jesień rozpoczęła się więc mocnym incydentem. Incydentem, bo następne 2 tygodnie będą ciepłe, może jeszcze bardzo ciepłe.

W prognozach od paru dni było widać gwałtowne, krótkotrwałe ochłodzenie. Jednak sugerowały one spadek temperatury w naszym rejonie w środowy poranek do 5-6 st.C, co wykluczało jeszcze przymrozki. Te były spodziewane na wschodzie i południu kraju. Okazało się jednak, że temperatura spadła jeszcze bardziej i dzisiejszego poranka na mojej stacji widniała wartość niespełna 3 st.C powyżej zera. Na trawnikach pojawił się szron. Temperatura spadła bardziej niż zakładała prognoza z powodu wypromieniowania ciepła. Bezchmurne niebo i zimna masa powietrza, oraz brak wiatru sprzyjały intensyfikacji procesu, doprowadzając do spadku temperatury przy gruncie do 0 i lekko poniżej 0 st,C. Tegoroczny przymrozek należy więc do najwcześniejszych jakie odnotowałem w ciągu kilkunastu lat prowadzenia zapisów.

Tak więc od doby mamy jesień. Kolejne dni będą cieplejsze, z temperaturą maksymalną w okolicach 15-18 st.C, minimalna będzie w granicach 7-12 st. Wygląda na to, że najcieplej będzie na przełomie września i października. Wtedy temperatura maksymalna przekroczy jeszcze 20 st.C. Na koniec dodam, że to jest 100 post na tym blogu :)

sobota, 20 września 2014

Obserwacja dzisiejszych burz.

Miniona noc była jednak spokojna :) Dziś jest zgodnie z prognozą ciepło i parno. Od 2-3 godzin obserwujemy nad Żarami intensyfikację ruchów konwekcyjnych w troposferze, co objawia się malowniczymi, szybko wypiętrzającymi się chmurami kłębiastymi.



U naszych granic już powstają burze (godz. 16:30). Najbliższa z nich znajduje się aktualnie w rejonie Łęknicy. Aktualne dane detektora (www.blitzortung.org)


Burze nadciągnęły nad Żary godzinę później. Początkowo chmury były szare, ale następnie nadeszła bardzo ciemna, jak się okazało był to spód burzy superkomórkowej, której główną cechą jest obecność rotujących prądów wstępujących. Pojawiły się charakterystyczne pasma napływu powietrza do chmury.


Burza przeszła bokiem, nie dawała dużej ilości wyładowań. W godzinę po niej nasunęło się kowadło aktywniejszej elektrycznie burzy, która przechodziła parę km. na północ od miasta. Wtedy właśnie najmocniej grzmiało. Dominowały wyładowania chmurowe. Podsumowując prognoza i obserwacja zaliczona sukcesem :) Poniżej film z obserwacji.


piątek, 19 września 2014

Weekend parny i burzowy!

Choć jesteśmy u progu jesieni astronomicznej pogoda od początku września raczej przypomina późne lato, typowe dla sierpnia niż jesień, co jest efektem ponownej blokady napływu mas polarnomorskich znad Atlantyku, wskutek rozwoju rozległych układów wyżowych. Dominują ciepłe, polarnomorskie masy powietrza. Już w najbliższych godzinach mogą pojawić się burze.

Sytuacja meteorologiczna nad naszą częścią Europy ulega zmianie. Do tej pory mieliśmy kilka słonecznych dni z przyjemną temperaturą powietrza około 24-25 st. Od dziś (19.09) nad Żary nasuwają się chmury związane z ciepłym frontem atmosferycznym, który chwilami dawał przelotny deszcz. Za frontem znajduje się cieplejsza masa powietrza nacechowana dodatkowo sporą ilością wilgoci, co skutkuje rozwojem burz. Już teraz na zdjęciach satelitarnych widać sporą ilość chmur burzowych nad Niemcami, Francją, krajami Beneluxu. Nas najbardziej interesuje skupisko burz, jakie aktualnie znajduje się w Dolnej Saksonii. Wędruje ono stopniowo na północny wschód, w kierunku Dolnego Śląska i Ziemi Lubuskiej. Dlatego najbliższa noc może nie być spokojna. Burze mogą być dość gwałtowne jak na tą porę roku.

Sobota będzie nad Żarami dniem parnym z temperaturą powietrza maksymalną w okolicach 25 st.C i sporą wilgotnością. Dlatego możliwa jest spora dawka burz, które mogą być dość gwałtowne - z dużą ilością wyładowań i silnym deszczem. W niedzielę także popada i zagrzmi, być może jednak trochę słabiej. Temperatura maksymalna wzrośnie do około 22 st.

niedziela, 14 września 2014

Nowy tydzień zdecydowanie bardziej pogodny.

Ostatnie przewidywania okazały się być trafne. Pogoda poprawiła się w niemal całym kraju, ale krańce zachodnie i południowe pozostały jeszcze pod wpływem stref wilgoci związanych z niewielkimi ośrodkami niżowymi ciągnącymi się od Niemiec po Grecję. W tych regionach występują mgły, przelotne opady deszczu i lokalne, pojedyncze burze.

W Żarach dominuje jeszcze duże zachmurzenie z przejaśnieniami. Patrząc na obrazy satelitarne widać jednak, że już kilkadziesiąt km dalej na północny wschód niebo jest czyste. Ostatnie 2 noce przyniosły nad Żarami słabe burze, po których  rozwijały się zamglenia i mgły. Pogodę jednak poprawi potężny wyż z centrum nad Skandynawią. Ciśnienie w jego centrum przekracza 1030 hPa na poziomie morza, w naszym mieście notuje niewielki wzrost lub stabilizację ciśnienia. 

W kolejnych dniach silny wyż przewędruje znad Skandynawii w kierunku Finlandii, a następnie nad Rosję. Powietrze w Europie Środkowej będzie się w dalszym ciągu osuszać, a zatoka niżowa i front atmosferyczny, który jeszcze u nas kaprysi zaniknie, co będzie oznaczać stopniowe rozerwanie zachmurzenia już od dzisiejszej nocy. Poniedziałkowy poranek może być mglisty, ale w ciągu dnia będzie znacznie więcej słońca niż w niedzielę. Kolejne dni także pogodne i słoneczne. Temperatura będzie przyjemna, bo na poziomie 22-25 st.C. Nocą spadać będzie do 10-13 st, co także nie jest niską wartością, skoro w sierpniu spadała już poniżej tych wartości.