piątek, 9 sierpnia 2013

Rozpoczęło się ochłodzenie.

Po wielu dniach upalnej i przeważnie słonecznej aury przez następny tydzień napływać będzie łagodna polarnomorska masa powietrza. Dzisiejszej nocy (09/10 sierpnia) spadnie około 15-20 mm deszczu. Tak więc podsumujmy ostatnie dni.

Fala upałów, która zaczęła się pod koniec lipca została właśnie zakończona. Najcieplejszym dniem w skali Polski był dzień 08.08. Wtedy w wielu regionach kraju temperatura mocno przekroczyła 35 st, osiągając na południu i w centrum Polski nawet 36-37 st, a lokalnie nawet 38 st zostało odnotowane. Tak więc takie solidne upały nas oszczędziły, bo przy zachmurzeniu frontowym mieliśmy w tym dniu około 30 st. Mieliśmy też szczęście co do burz, które do naszego miasta docierały osłabione bądź zanikające. Wcześniejsze dni przynosiły u nas temperatury rzędu 32 st, czasami 35 st, a najwyższą temperaturę odnotowałem 28 lipca aż 36,4 st.

W kolejnych dniach pogoda będzie znacznie przyjemniejsza. Temperatura wzrastać będzie do około 24-27 st C, a po deszczach powietrze oczyści się z alergenów. Lasy dostaną trochę wilgoci, dzięki czemu zagrożenie pożarowe się zmniejszy. Stopniowo postępować będzie poprawa aury, ale pojawiać się będą przelotne deszcze, do ok. 15 sierpnia. Potem zrobi się pogodniej i w następny weekend temperatura wzrośnie do około 30 st.

niedziela, 4 sierpnia 2013

Upałów ciąg dalszy. Dziś możliwe także silne burze w regionie.

Podsumowując ostatni tydzień lipca i początek sierpnia to obraz lata w pełni. Temperatura często przekracza popołudniu 30 st. Najcieplejszym dniem do tej pory był 28 lipca, kiedy na termometrze mieliśmy 36 st. Drugim najcieplejszym dniem były 2 i 3 sierpnia, kiedy było po około 35 st. Od czasu do czasu przechodziły silne burze, najsilniejsze mieliśmy 29 lipca. Żary zostały oszczędzone najpierw przez aktywne elektrycznie burze z ulewami i wichurami, potem szczęśliwie ominęła nas potężna formacja burzowa, która poczyniła szkody na Dolnym Śląsku.

04.08 Chmury zwiastujące burze
 ( godz.05:00)
W dniu dzisiejszym (04.08) także od godziny ok. 01 w nocy dość często błyskało i grzmiało, ale burze przechodziły bokiem, miejscami były gwałtowne. Rano mieliśmy tylko słabą burzę. Obecnie pogoda jest dobra, ale nie jest bezpiecznie. W ciągu najbliższych kilku godzin znad Niemiec i Czech nadejdą burze, które mogą się okazać bardzo gwałtowne, z silnym wiatrem i opadami gradu lokalnie, a także ulewami. Warto bacznie obserwować niebo i uważać na ciemne, granatowe chmury nadciągające od południowego zachodu.

W kolejnych dniach znów pogoda się poprawi i będzie gorąco. Ponownie temperatura może zbliżyć się do około 35 st. Jednakże od czwartku nadejdzie nieco dłuższe ochłodzenie. Wówczas także możliwe będą silne burze.

piątek, 26 lipca 2013

Uwaga na upały!

Omawiany w ostatnim artykule układ wyżowy osłabł, ale nadal jest rozległy. Zmienił swoją pozycję w taki sposób, że zaczyna napływać zwrotnikowa i bardzo gorąca masa powietrza znad Afryki, z kierunków południowo-zachodnich.

Czego należy się spodziewać? Od dnia dzisiejszego do poniedziałku (29.07) temperatura znacząco przekraczać będzie 30 st. Dziś możemy mieć do 31 st, ale jutro i pojutrze nawet w okolicach 35 st. W poniedziałek około 30 st, bo zacznie padać i mogą wystąpić gwałtowne burze.

Co się zaleca podczas panowania takich temperatur? Przede wszystkim noszenie okryć głowy w godzinach 10-18-ta, kiedy operacja słoneczna jest najsilniejsza. Ograniczenie wystawiania się na słońce z powodu odwodnienia i oparzeń skóry, a jak już musimy pracować na otwartej przestrzeni stosować kremy z filtrami UV. Pić dużą ilość wody mineralnej, najlepiej niegazowanej. Ograniczyć wysiłek fizyczny. To są najbardziej ogólne zalecenia.

Jak już wspomniałem pogoda taka utrzyma się kilka dni, po czym przyjdzie ochłodzenie o ok. 10-15 st, zapoczątkowane jak to zwykle bywa w takiej sytuacji gwałtownymi burzami. Prognoza na dłuższy okres przewiduje iż po krótkim ochłodzeniu znów zrobi się bardzo gorąco w kolejny weekend. Tak więc mamy wymarzone lato, lipiec jak na razie zapisuje się jako bardzo suchy i słoneczny - w sumie na marginesie jest to potwierdzenie w pewnym stopniu moich przewidywań opartych o własne kilkunastoletnie obserwacje.

niedziela, 21 lipca 2013

Potężny wyż stabilizuje pogodę nad Europą Zachodnią

Od ok. 2 tygodni nad Europą Zachodnią rozbudował się spory antycyklon, który przynosi słoneczną, suchą i coraz cieplejszą aurę. Na południu zbiera się coraz więcej gorących mas powietrza zwrotnikowego. Wyż ten od tygodnia ma także bardzo dobry wpływ na pogodę w naszym regionie. Jak długo się utrzyma?

Powoli przyzwyczajamy się do pogodnego nieba, po wielu tygodniach kaprysów pogodowych, w końcu lato wynagradza nam cierpliwość. Mamy za sobą pierwszy suchy tydzień, kiedy nie spadła ani kropla deszczu. Temperatura mimo słońca pozostaje znośna, przynajmniej na razie. To dlatego, że znajdujemy się po wschodnich peryferiach wyżu, co oznacza, że napływają łagodne masy powietrza z północnego zachodu. Temperatura maksymalna na ogół wahała się w ostatnich dniach na poziomie około 25-28 oC

Na początku tygodnia nadal pozostaniemy na peryferiach układu wyżowego, więc napływać będzie powietrze z północnego zachodu. Nieco się ochłodzi we wtorek, gdyż nad Polską znajdzie się chłodny front atmosferyczny, ale to ochłodzenie akurat w naszej części kraju będzie najmniej odczuwalne. Temperatura spadnie do 24 st. Nie będzie burz, ani specjalnie mocnych opadów deszczu. To będzie jedynie mały przerywnik do tego, co nastanie potem. Od połowy tygodnia sytuacja zacznie ulegać radykalnej zmianie. Centrum wyżu przemieści się nad południową Europę, na Atlantyku zaczną się pogłębiać niże, w efekcie czego do naszego regionu zacznie napływać afrykańskie powietrze. W kolejny weekend (28-29.07) temperatura może nawet przekroczyć 35 st! Zaczną się pojawiać warunki na burze. Modele mają już skłonność do pokazania gwałtownego zakończenia tej fali upałów, ale do tego czasu wiele się może zmienić. Tak więc raczej nie grozi nam długotrwała susza. I tak obecna sytuacja przełoży się na istotne zmniejszenie się sumy miesięczne opadów. Po 20 lipca suma wynosi zaledwie 20mm.

środa, 3 lipca 2013

Burza z gradem przeszła nad Żaganiem. Kolejne kilka dni jeszcze burzowe, ale ciepło.

Superkomórka nad Żaganiem
w dniu 02.07.
Pogoda na przełomie czerwca i lipca bardzo nas nie rozpieszcza. W zeszłym tygodniu było zimno i bardzo deszczowo. W ciągu doby spadło niespełna 80 mm deszczu, jak przewidywały to modele numeryczne. Efektem były dość liczne podtopienia i gwałtowny wzrost poziomu lokalnych rzek. W kolejnych dniach napływały chłodne masy polarnomorskie. Temperatura maksymalna sięgała zaledwie 12-16 st. 

Od pierwszego dnia lipca zaczęło się robić ciepło. Nawet nie ma zwrotnikowej masy powietrza, a już rozwijać się zaczęły dość gwałtowne burze. W poniedziałek (01.07) szalały w okolicach Zielonej Góry. W dniu wczorajszym (02.07) sam byłem świadkiem nawałnicy z gradem, która nawiedziła Żagań. Poniżej film.



Grad miał średnicę ok. 2 cm. Wiatr wiał w porywach do 80 km/h.
Niestety burze możliwe będą do piątku i choć nie ma zbyt sprzyjających warunków na silne zjawiska, to jednak sytuacja jest dynamiczna i niektóre burze są gwałtowne. Dlatego  trzeba uważać. Najprawdopodobniej od soboty pogoda się uspokoi. Temperatura w tym czasie wynosić będzie od 25 do 28 st. C. Tak więc mimo wszystko przed nami dni z dość łagodnym latem.

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Przed nami doba intensywnych opadów deszczu,

Prognozowana suma opadu na najbliższe 24 godziny
dla naszego regionu.
Źródło: http://www.wetterzentrale.de
Od kilku godzin pogoda w Żarach i okolicach systematycznie się pogarsza. Od południa i południowego wschodu napływają coraz ciemniejsze chmury warstwowe, z których pada coraz mocniej. Krople są coraz grubsze, a natężenie opadu wzrasta. To początek intensywnych opadów deszczu, jakie są spodziewane od dzisiejszego popołudnia właściwie do końca jutrzejszego dnia na obszarze całej zachodniej i południowo-zachodniej części kraju. Najintensywniej ma padać na południowym zachodzie. Suma opadu może przekroczyć tu 60-80 mm, a nie wykluczone, że sięgnie nawet 100 mm. Dla porównania lipcowa norma sumy opadu to ok. 90mm. Dlatego możliwe będą podtopienia, a rzeki wyraźnie będą wzbierać. Po tej dobie z intensywnymi opadami pogoda się uspokoi.

Taka sytuacja wywołana jest rozwojem ośrodka niżowego nad  Słowacją, który będzie przemieszczać się nad centralną Polską, tworząc bardzo uwodniony front atmosferyczny, oddzielający wilgotną masę zwrotnikową od znacznie chłodniejsze polarnomorskiej, zalegającej nad naszym regionem. Efektem interakcji tych dwóch mas powietrza (gradientu temperatury i wilgotności) jest właśnie tak intensywny rozwój chmur warstwowych niosące obfite deszcze.

środa, 19 czerwca 2013

Ryzyko silnych burz - najnowsze informacje.

Zgodnie z zapowiedzią napłynęła do nas pierwsza w tym roku fala upałów. Temperatura rzędu 32-34 st utrzyma się do czwartku. Jeden z modeli prognozuje nawet 36 st. Jak to przekładać się będzie na burze?

W dniu wczorajszym (18.06) nad regionem w godzinach porannych rozwijały się układy burzowe na ciepłym froncie atmosferycznym, co przewidziałem w prognozie konwekcyjnej jaką wydawałem na portalu lowcyburz.pl. Burze cechowały liczne wyładowania atmosferyczne i silne ulewy. W Żarach spadło około 10-15 mm deszczu, więc na szczęście jeszcze nie tak dużo. W godzinach popołudniowych bardzo gwałtowne burze z gradobiciami rozwijały się w pasie od Dolnego Śląska po Małopolskę i Świętokrzyskie.

W dniu dzisiejszym (19.06) ryzyko burz będzie niewielkie. Mimo parności burze nie rozwiną się z powodu braku mechanizmów wspomagających (strefy frontalnej krótko mówiąc). Jedynie w Sudetach i tam będzie można obserwować podobnie jak wczoraj intensywny rozwój chmur kłębiastych. W czwartek podobnie - ryzyko burz w ciągu dnia niewielkie, jednakże w nocy może mocniej zagrzmieć.

Najgroźniej będzie w piątek (21.06) to dlatego, że bardzo gorąca masa powietrza zacznie ustępować - pojawi się chłodny front, na którym rozwiną się groźne formacje burzowe. Za frontem nastąpi ochłodzenie do wartości około 23-25 st, więc komfortowych, a po weekendzie jeszcze silniejsze ochłodzenie. Będzie też częściej padać.